Komunikaty prasowe

Barometr Providenta
26 paź 2026, 08:46

Polacy płacą za wygodę, co trzeci nie wie, ile na nią wydaje

Wygoda ma swoje miejsce w domowych budżetach: 42,8 proc. Polaków szacuje, że na usługi oszczędzające czas lub wysiłek wydaje do 100 zł miesięcznie. Jednocześnie aż 31,9 proc. nie jest w stanie określić tej kwoty. Ponadto, chętnie płacą za udogodnienia przy zakupach, posiłkach i przemieszczaniu się, a zaoszczędzony czas najczęściej przeznaczają na odpoczynek, rodzinę, hobby i rozrywkę - wynika z najnowszego Barometru Providenta.

W codziennym życiu Polacy częściej dopłacą za dostawę czy gotowy posiłek niż powierzą komuś sprzątanie lub inne domowe obowiązki. Najpopularniejszym sposobem oszczędzania czasu i wysiłku jest dostawa kurierska do domu zamiast odbioru w punkcie lub automacie - w ostatnim roku korzystała z niej połowa badanych (50,4 proc.). Kolejnym ułatwieniem są usługi związane z przygotowaniem posiłków - gotowe lub częściowo przygotowane produkty spożywcze wymienia 39,8 proc. osób, a dostawę gotowego jedzenia - 35 proc. Korzystanie z usług przewozowych typu taksówki deklaruje 28,8 proc. respondentów. Sprzątanie i inne domowe obowiązki znacznie rzadziej są zlecane innym - tego typu płatną pomoc wskazało tylko 5,4 proc. ankietowanych.

Ile kosztuje wygoda? Młodzi najchętniej dopłacą za zaoszczędzony czas

Wygoda ma swoje miejsce w domowych budżetach, ale nie zawsze jej wartość jest łatwa do oszacowania. Z badania wynika, że 42,8 proc. Polaków wydaje na tego typu płatne usługi do 100 zł miesięcznie. Więcej najczęściej przeznaczają osoby w wieku 25-34 lata. Próg ponad 100 złotych na miesiąc wskazuje 37,5 proc. badanych w tej grupie. Jednak niemal co trzeci spośród wszystkich uczestników badania (31,9 proc.) nie potrafi określić, ile łącznie kosztują go te udogodnienia.

– Płatne usługi mające zaoszczędzić nasz czas najczęściej finansujemy z bieżących dochodów - deklaruje to 63,7 proc. badanych. To oznacza, że konkurują o miejsce w budżecie z innymi codziennymi wydatkami. Pojedyncza opłata za dostawę czy przejazd taksówką może wydawać się niewielka, ale warto przyjrzeć się ich miesięcznej sumie. Pozwala to ocenić, które usługi rzeczywiście ułatwiają nam życie i ile faktycznie za tę korzyść płacimy. Szczególnie, że bardzo liczna grupa osób ma kłopot z określeniem swoich wydatków w tym zakresie – komentuje Karolina Łuczak, Rzeczniczka Prasowa Provident Polska.  

Łącznie za zaoszczędzoną godzinę byłoby skłonnych zapłacić 56,9 proc. respondentów, a wśród osób w wieku 25-34 lata byłoby to ponad trzy czwarte (75,3 proc.). A ile Polacy są w stanie dopłacić, żeby zyskać dodatkową godzinę wolnego czasu? Przeszło czterech na dziesięciu (43,5 proc.) badanych wskazało kwoty mieszczące się w granicach 50 zł.

Polacy płacą za wygodę, gdy widzą korzyść

Decyzja o dopłacie za wygodę zależy od tego, ile trzeba zapłacić i jak dużą ulgę przyniesie dana usługa. Najczęściej brana jest pod uwagę niewielka różnica w cenie (40,8 proc.) lub możliwość uniknięcia uciążliwej czynności (31 proc.). Wygoda zyskuje też na znaczeniu podczas urlopu lub podróży (18,8 proc.), przed ważnym wydarzeniem lub spotkaniem (16,7 proc.) czy przy dużej liczbie obowiązków w dni robocze (14,6 proc.). Nie jest to jednak oczywisty wybór: 40,6 proc. Polaków korzysta z takich rozwiązań okazjonalnie, a 35 proc. woli poświęcić własny czas, aby zaoszczędzić pieniądze.

Zaoszczędzony czas służy odpoczynkowi i bliskim

Odzyskany czas najczęściej wykorzystywany jest na odpoczynek. Sen i regenerację wskazuje 31,9 proc. Polaków, przed czasem z rodziną (29,4 proc.) oraz hobby i rozrywką (28,4 proc.). Odpoczynek szczególnie często wybierają dwie najmłodsze grupy: osoby w wieku 18-24 lata (41,8 proc.) oraz 25-34 lata (38,9 proc.). Potrzeby różnią się jednak z wiekiem - wśród najmłodszych najpopularniejsze są hobby i rozrywka (51,1 proc.), natomiast w grupach 35-44 i 55-64 lata na pierwszym miejscu znajduje się rodzina (36,3 i 34 proc.). Co ciekawe, nie zawsze jednak zaoszczędzony czas oznacza przerwę od obowiązków - 22,6 proc. dorosłych Polaków przeznacza go na inne prace domowe.

Gdy trzeba oszczędzać, pada na dostawę jedzenia

Gotowość do płacenia za wygodę zmienia się, gdy trzeba ograniczyć domowe wydatki. Wśród rozważanych oszczędności najczęściej pojawia się rezygnacja z dostawy gotowego jedzenia (25,6 proc.), pomocy w sprzątaniu lub innych obowiązkach (25,1 proc.) oraz usług transportowych na zamówienie (24,1 proc.). Co piąty respondent zrezygnowałby z zakupów w najbliższym, ale droższym sklepie (20,1 proc.). W obliczu konieczności oszczędzania część badanych byłaby zatem gotowa ponownie poświęcić własny czas i wysiłek na czynności, za których ułatwienie wcześniej mogła dopłacać.

O badaniu:

Barometr Providenta to cykliczne badanie Polaków, które pozwala na lepsze rozumienie zachowań i decyzji finansowych konsumentów. Badanie zostało zrealizowane przez Danae sp. z o.o. metodą CAWI na próbie dorosłych Polaków (N=1001) we wrześniu 2026 r.

Pliki do pobrania

Kontakt dla mediów

Zdjęcie Agnieszka Baran

Agnieszka Baran

Ekspertka ds. PR
Zdjęcie Karolina Łuczak

Karolina Łuczak

Dyrektorka ds. Komunikacji, Rzeczniczka Prasowa